Prawa autorskie

Wszystkie prace, fotografie i teksty na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli tak nie jest to wyraźnie to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich jakiekolwiek użycie, zamieszczanie ich, czy też części, bez podlinkowania, bądź opisu ze wskazaniem źródła.

czwartek, 30 stycznia 2014

juta, satyna, filc...

witam :D
niedawno kupiłam sporo juty o ścisłym splocie z planem działania na warsztatach zawieszek i koszyków jutowych :)
zdjęć ni zrobiłam na zajęciach, bo przyznaje zapomniałam aparatu, a powstały przepiękne serduszka obszyte szeroką bawełnianą koronką i ptaszki z kokardkami, ehh żałuje, ale mamy jeszcze sporo materiału więc pewnie podziałamy znowu coś niebawem :) sobie na szybko uszyłam również serducho i ptaszka, a że jestem miłośniczką świeczników, oczywiście powstał i taki jutowy ;) skromna dekoracja parapetowa




oprócz juty, postanowiłam spróbować swoich sił w kanzashi :) i wlaśnie taki oto sposobem Emilia stała się posiadaczką opaski, która dostala drugi żywot :D opaska jako połączenie 4 różnych technik, krzywa nieco i nie dopracowana, ale jak na pierwszą chyba przejdzie




do zobaczenia niebawem :D

7 komentarzy:

  1. Rzeczy z juty są cudne, uwielbiam takie dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opaska jest sliczna i ja tam nie doszukałam sie, ze cos krzywo.
    Juta to bardzo fajny materiał, ozdoby z niego tez ciekawe.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię jutę,bo jest prosta ,a mozna wyczarować z niej bardzo gustowne ozdoby;)Śliczne ozdoby poczyniłaś;))
    Opaska to mistrzostwo świata,kwiatek cudny;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jutowy swiecznik -świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie! bardzo mi miło, że tutaj jesteś i zapraszam ponownie Pod Skrzydło Anioła