Prawa autorskie

Wszystkie prace, fotografie i teksty na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli tak nie jest to wyraźnie to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich jakiekolwiek użycie, zamieszczanie ich, czy też części, bez podlinkowania, bądź opisu ze wskazaniem źródła.

poniedziałek, 19 listopada 2012

kawa w blasku świec

witam wszystkich serdecznie!
dziś powstała choinka złoto-czerwona o wysokości 70cm :)


dodatkowo zrobiłam świecznik z ziaren kawy z dodatkami w kolorze złota. umieściłam trzy różnej wielkości kule ozdobione ziarnami kawy, podstawki na świeczki również wykonane z ziaren, ozdobione białymi koralikami. podstawa świecznika to sklejka ozdobiona jutą, złotymi serduszkami i różą z złotymi dodatkami :) nie będę skromna - jestem z niego dumna! :)

czwartek, 15 listopada 2012

dzień lenia. odsłona 1 :)

witam wszystkich!

dziękuję nowym obserwatorkom za przybycie ;) dziś dzień wolnego od plecenia, choinki pojechały szukać domu :) na wykończeniu mam drzewko z ziaren kawy ze złotymi i białymi dodatkami, niebawem się ukończy (o ile wcześniej nie braknie kawy).

mrozik dziś u nas był znowu, chyba zima idzie, u was też? ;) osobiście wolę lato jednak. podobno dziś wysłali mi paczkę z ozdóbkami, więc od jutra prawdopodobnie rzucone zostaną bombki w kolorze biało-srebrno-niebieskim i choinka w kolorze starego złota z girlandami z bordowych perełek :D już się nie moge doczekac ozdabiania!

dziecię me starsze - Emilia po wizycie u lekarza, ehh zapalenie oskrzeli znow, wredne choróbska się panoszą :( leczenie do wtorku. dziecię me młodsze - Karol, nadal w kropkach niewiadomego pochodzenia - leczenia ciąg dalszy, mało co apteka w domu :(

a na koniec uwaga uwaga tłusty rosołek przesyła wiadomość: don't worry be happy :D (zdjęcie ani zupa nie były ustawiane bądź przerabiane, pewnego razu wyciagam zupę z lodówki a ona się uśmiecha, no to fotka obowiązkowo jak już się tak śmieje ;) )


środa, 14 listopada 2012

choinkowo wiklinowo :)

witam wszystkich!

wczoraj powstały dwa kolejne maluchy (po 20cm) i jedna większa (70cm), w kolorach biało-złotym, biało-niebieskim i czekoladowo-złotym. na ukończenie czeka duża złota choinka ale czekamy z utęsknieniem na listonosza z kolejną porcją ozdóbek :) po kilku przeszkodach jednak udało się je zamówić ;) a więc może kilka fotek?







chciałabym zrobić jeszcze anioła, ale nie wiem jak z główką, macie jakieś sprawdzone sposoby jak wypleść bądź zastąpić czymś innym, żeby nie odbiegało od reszty? dziękuję za odwiedzinki i miłe komentarze :)

piątek, 9 listopada 2012

choinek już czas :)

 ubiorę ją w radość w bogactwa ozdobię 
girlandy uczuć na niej umieszczę 
dobrym słowem jeszcze dopieszczę 
 z gwiazd utkam łańcuch taki na zgodę 
by nigdy więcej nie wiało chłodem 
miast bombek dodam z łez perełki 
mróz mi posrebrzy szronem igiełki 
mgłą kolorowych snów ją otoczę 
z tęczy uplotę jej dwa warkocze 
lśniące kryształki z lodu powieszę 
na górze gwiazdkę z nieba zaczepię 
nic nie zapeszę... 
nie tylko piękna lecz zaczarowana 
pod nią prezenty do obdarowania 
a w nich marzenia te obiecane 
spełnią się wkrótce nad samym ranem 
uwierz w tę bajkę a nuż... się stanie"

Witam wieczorową porą! zaczęły powstawać choinki, póki co są: złoto-zielona, złoto-czerwona, brązowo-żółta i biała niewypał :D niestety próbowałam pomalować ją farbką i jednak to był zły pomysł i najlepszy efekt wychodzi farbą w sprayu ;) zatem biała poczeka na lakier a tymczasem pokręcą się kolejne zapasy rureczek.
a teraz kilka fotek :) 















zakupy i Liebster Blog

witam wszystkich! w ciągu ostatnich dni powstało u mnie kilka choinek i początki drzewka kawowego ;) we wtorek z Pewną Basią urządziłyśmy sobie wypad do hurtowni po różne przydasie. w wyniku tego nasze kartonowe pudelka po słodkościach  wypełniły się rafiami, ratanami, wstążkami, koralikami, sztucznymi kwiatkami, gwiazdkami, serduszkami, pot pourri oraz wieloma innymi - oczywiście bardzo potrzebnymi - rzeczami i ozdóbkami ;) no i zaczynamy zabawę na całego z przygotowaniami świątecznych błyskotek.

jest mi też bardzo miło, ponieważ otrzymałam od Basi oraz Gosi zaproszenia do zabawy Liebster Blog. pozwolę sobie skopiować od Gosi opis zabawy:
Jest to zabawa dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, ma na celu zwiększenie popularności bloga i możliwość wzajemnego poznania się. Składa się z odpowiedzi na 11 pytań i utworzenia nowych pytań dla 11 kolejnych blogerek/blogerów nominowanych przeze odpowiadającego ;) Nie wolno nominować bloga, który Cię  nominował.





zatem odpowiadam na pierwszy zestaw pytań od Gosi:

1. spodnie czy spódnica? - spodnie
2. włosy proste czy kręcone? - proste
3. smak dzieciństwa? - hmmm trudne pytanie, chyba pyszna babka z cukrem pudrem pieczona przez Mamę, zjadaliśmy ją zawsze ciepłą ;)
4. pomysł na najbliższy weekend? - planuje z bardzo małym wyprzedzeniem ;)
5. srebro czy złoto? - srebro
6. czy masz rodzeństwo, jeśli tak to która z kolei jesteś? - tak, pierwsza
7. czy grasz/grałaś w gry komputerowe, jeśli tak to w jakie? - nie
8. jaki zawód byś wykonywała gdybyś mogła wybrać jeszcze raz od nowa (z dzisiejszą wiedzą)? -  dziennikarstwo albo archeolog ;)
9. na co wydałabyś 1mln złotych wygranych w totolotka? - hmmm... na kołpaki do cc i może nowe pokrowce? a resztę na remont mieszkania i wspólne rodzinne wakacje
10. czy czytasz książki, które powstały na podstawie filmu? - tak
11. kawa czy herbata? - herbata :)

zestaw drugi - Basi:
1.Ulubione danie - raczej wszystkożerus pospolitus ze szczególnym uwzględnieniem słodyczy, jeśli  miałabym wybrać coś konkretnego to cięzki wybór, ale mielone z ziemniaczkami i zasmażaną kapustą kiszoną oczywiście przygotowane przez Mamę, bo to najlepiej smakuje ;)
2 wolisz koty czy psy - kociaki
3 gdzie chciała byś spędzić sylwestra - miejsce nie jest tak ważne jak dobre towarzystwo do zabawy ;)
4 ulubiona książka- seria pamiętnikow Adriana Mole'a
5 wolisz miasto czy wieś - zdecydowanie wieś
6 jaką biżuterie lubisz - nietuzinkową, ręcznie robioną, z duszą
7 czy masz ulubionego malarza - w wielu jest coś co mnie fascynuje i zachwyca
8 gdzie najlepiej ci się myśli - w spokoju, zimą w jakimś ciepłym kąciku, a latem pod chmurką
9 co robisz jak nie możesz zasnąć - hmmm, jeśli jest coś interesującego - oglądam, jeśli nie zaglądam sobie na niebo przez okno aż mnie zmorzy 
10 kiedy jesteś szczęśliwa robisz - szeroki uśmiech :D
11jakie  kwiaty lubisz- frezje, uwielbiam je i ich urzekający zapach



uffff... odpowiedziałam :)

teraz mianuję 11 blogów do zabawy:
1) Hanka
2) Beata
3) Magnolia57
4) Basia
5) Angela
6) Fiołki Aniołki
7) dziecinada-art
8) wyspa snów
9) Małgosia
10) Agnieszka
11) Niezapominatka

nominacje w większości przypadkowe, ale blogi warte zaglądania, serdecznie polecam! :)

zabawa przypomina mi zabawę za czasów szkolnych, tzw. złote myśli, bawiłyście się w to też? zeszycik z pytaniami, odpowiedzi w kopertach wklejane na kolejnych stronkach ehhhh szczenięce lata, kiedy to minęło... ;)
a więc seria moich:

1. największe marzenie: ...
2. boję się: ...
3. sposób na odstresowanie: ...
4. morze czy góry?
5. książka czy film?
6. najbardziej denerwujące jest: ...
7. wymarzony urlop spędzę w...
8. autorytet dla mnie to ...
9. gorąca Afryka czy zaśnieżone Aspen?
10. ulubiona muzyka...
11. czy to aby na pewno ostatnie pytanie? ;)

noo i zapraszam do zabawy :D

piątek, 2 listopada 2012

w kolorze czekolady...

a więc sezon zimowo-świąteczny się u mnie rozpoczął :) na pierwszy rzut poszła choinka, wysokość 70cm, lakier - czekoladowy, jeszcze bez przybrania ale niebawem pojawią się na niej pierwsze ozdoby :)
do kompletu powstała bombka metodą karczochową, również w czekoladowych barwach :) w kolejce czeka jeszcze kilka choinek do malowania, ale już mniejszych - po 20cm :)
zatem - do pracy! pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny




serca dwa, serduszka małe dwa... :) i rocznica



witam wszystkich! na specjalne zamówienie małej Klientki miałam do wykonania dwa małe serduszka, jedno miało być metodą karczocha z różowej mgiełki, drugie cekinowe dowolnie kolorystyczne ;) zatem tak powstały dwa maluchy w różu :D

wykonanie serduszek zbiegło się w czasie z naszą rocznicą ślubu - już 8 lat! jak ten czas szybko leci. były wzloty i upadki, były ciężkie chwile, ale również te piękne i wzruszające. za nie wszystkie Ci bardzo dziękuję :* przed nami cały szmat życia, wspólna drogą, którą obraliśmy kilka lat temu.
życie jest jak morze, małżeństwo niczym statek, od nas zależy czy zatonie czy dumnie popłynie i znajdzie port, w którym szczęście i radość będzie zawsze.