Prawa autorskie

Wszystkie prace, fotografie i teksty na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli tak nie jest to wyraźnie to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich jakiekolwiek użycie, zamieszczanie ich, czy też części, bez podlinkowania, bądź opisu ze wskazaniem źródła.

środa, 11 lipca 2012

karczoch z cekinem

Cześć :)
pewnie troszkę minie zanim ogarnę ten kącik, ale na początek powoli będę wrzucać to co już mam :) zaczynałam od malowania, później doszły przeróżne techniki rękodzieła i ciągle szukam i próbuje czegoś nowego :) nie zawsze wychodzi jak powinno, noooo ale staram się :D sprawne Wasze oczka niech krytykują co należy poprawić, zmienić itd. 
no więc zaczynamy...
na pierwszy ogień pójdą jajeczka. W tym roku pierwszy raz wpadła mi w ręce metoda karczochowa, no nie powiem ile początkowo szpilek znalazło się w palcach zamiast we wstążce, ale ofiary muszą być ;) o dziwo pierwsze jajeczka szybko znalazły nabywcę co bardzo mnie ucieszyło :) 









oczywiście mój syndrom sroki i zamiłowanie do świecidełek objawił się przy zakupie wstążek w hurtowni, no bo jak można oprzeć się błyszczącym, mieniącym się cekinom ;) wpadły do koszyka, a później zamieniły się w błyszczące jajeczka:

1 komentarz:

  1. fajne te karczoszki. sama się chyba do nich zabiorę na wielkanoc :P

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie! bardzo mi miło, że tutaj jesteś i zapraszam ponownie Pod Skrzydło Anioła