Prawa autorskie

Wszystkie prace, fotografie i teksty na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli tak nie jest to wyraźnie to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich jakiekolwiek użycie, zamieszczanie ich, czy też części, bez podlinkowania, bądź opisu ze wskazaniem źródła.

piątek, 20 lipca 2012

pastelowo morska latarnia

hmm... widać, że morze? fale nie wyszły, zdjęcie z komórki, w ogóle jakiś taki niezbyt ale co tam, pokombinuje jeszcze na spokojnie nad morską bryzą ;)

Klub Twórczych Mam

Wiola - realizatorka projektu Klubu Twórczych Mam, zaproponowała miejsce, gdzie mamy i jeszcze-nie-mamy będą prezentować swoje prace :) na pierwszy ogień idą prace na temat MORSKIEJ BRYZY. można składać do końca lipca. Zachęcam do zabawy :)
TU KLIK

poniedziałek, 16 lipca 2012

wiklina papierowa - pierwsze starcie







a więc zauroczona Waszymi cudeńkami jakie tworzycie z rurek gazetowych, postanowiłam spróbować :) hmmm efekt mało zadowalający, ale jak na pierwsze w życiu starcie z takim czymś chyba nie jest tragicznie, w sumie trening czyni...natrętnie uczącego się do skutku :D











 kolejna próba z bibułką miała przynieść efekt różany, przyniosła kwiatuszki, które przyozdobiły rozleniwioną azalię, która jakoś nie chce zakwitnąć. na razie wersja "płatkowa", do "cukierkowej" podobno zwykła bibułka się nie nadaje







szydełkowe wariacje siostrzane

za przyzwoleniem Siostry zamieszczę parę jej biżuteryjnych dziełek :) każda inna, każda z cząstką twórcy, każda dla kogoś... szydełko i kordonek z perełką do pary razem zachwycają ich właścicieli
komu, komu...?







środa, 11 lipca 2012

zimą za oknem - foto

dwa lata temu była u nas niesamowita zima, oczywiście trzeba było udokumentować widok zza okna :) teraz, gdy za oknem w słoneczku dochodzi 40 stopni C, niech powieje przyjemnym chłodkiem :)



origami modułowe

zima w papierowej odsłonie :) origami modułowe, na zrobienie małego bałwanka poszedł cały blok rysunkowy poskładany na małe trójkąciki, efekt:

inne wykorzystanie sklejki

kolejna próba, tym razem sklejka liściasta, och te poszukiwania i tłumaczenia po co mi tyle małych kawałków... :) no i nowy zakup - szlifierka oscylacyjna i nowa umiejętność obsługiwania tego ustrojstwa :D inspirowana stroną z cudnymi obrazami postanowiłam spróbować zrobić też łączony obrazek. kilka Wam zaprezentuje:

pierwsze kroki z aerografem

kupiłam aerograf... zero pojęcia jak się obsłużyć tym urządzeniem, ale się nie zrażam :) pierwsze kroki okupione zatruciem i tu przestroga dla innych początkujących: pomieszczenie musi być wentylowane a pistolecik najlepiej trzymać z dala od nosa ;) ubawu mieli po pachy w przychodni jak to można dwutlenkiem sie zatruć, no ale do tego trzeba mieć wyjątkowy talent żeby niemożliwe stało się możliwym :D 
pierwsze prace i mnóstwo błędów, ale na nich najlepiej się uczyć. wynik? średni... 


karczoch z cekinem

Cześć :)
pewnie troszkę minie zanim ogarnę ten kącik, ale na początek powoli będę wrzucać to co już mam :) zaczynałam od malowania, później doszły przeróżne techniki rękodzieła i ciągle szukam i próbuje czegoś nowego :) nie zawsze wychodzi jak powinno, noooo ale staram się :D sprawne Wasze oczka niech krytykują co należy poprawić, zmienić itd. 
no więc zaczynamy...
na pierwszy ogień pójdą jajeczka. W tym roku pierwszy raz wpadła mi w ręce metoda karczochowa, no nie powiem ile początkowo szpilek znalazło się w palcach zamiast we wstążce, ale ofiary muszą być ;) o dziwo pierwsze jajeczka szybko znalazły nabywcę co bardzo mnie ucieszyło :) 









oczywiście mój syndrom sroki i zamiłowanie do świecidełek objawił się przy zakupie wstążek w hurtowni, no bo jak można oprzeć się błyszczącym, mieniącym się cekinom ;) wpadły do koszyka, a później zamieniły się w błyszczące jajeczka: