Prawa autorskie

Wszystkie prace, fotografie i teksty na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli tak nie jest to wyraźnie to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich jakiekolwiek użycie, zamieszczanie ich, czy też części, bez podlinkowania, bądź opisu ze wskazaniem źródła.

środa, 30 marca 2016

Kuferki dla dzieci

Dzień dobry :D
Piękny, słoneczny dzień, wiosna... nareszcie! :D Też lubicie tą porę roku? Kiedy wszystko się budzi i zaczyna nabierać barw?
Jakiś czas temu wprowadziłam do swojej oferty koszyki w formie kuferków z kredkowcami. Zestawy były testowe, bardzo ucieszył mnie fakt, że przyjęły się i mogę na stałe je umieścić w ofercie, ale będą jeszcze rozbudowywane i dopracowywane, żeby nie pozostać w jednym miejscu ;)

piątek, 25 marca 2016

Życzenia świąteczne i kilka refleksji...

Witajcie Kochani,
blog zaniedbany strasznie, wszystkich odwiedzających bardzo przepraszam.
Początki bywają trudne, wielu mi to mówiło,ale dopiero teraz - po trzech miesiącach pracy, widzę co mieli na myśli :( Kocham swoją pracę, dumna jestem ze swoich małych sukcesów, wiem ile poświęciłam, aby osiągnąć to, co teraz mam... Chyba urlop sprzyja większym refleksjom, myśli nie zajmuje już nic, to i czas jest na małe podsumowania. No cóż, taką obrałam drogę i już nie zawrócę. Też nadchodzące święta skłaniają ku głębszemu zastanowieniu się nad sobą i nad otaczającym nas światem.
 

poniedziałek, 9 listopada 2015

Akcja Motywacja - część ostatnia :)

Witajcie!
Z małym poślizgiem, z przyczyn niezależnych :( i  bardzo Was przepraszam, ale mimo wszystko zapraszam do poczytania ostatnie już części Akcji Motywacji :)

i zaczynamy kolejno:
Zabawę zaczęłam dość wcześnie, bo już kiedy zaczęłam zwiedzać dom na czworakach ;) Do dziś mam śpioszki upaćkane czerwoną farbą, którą tata kupił na malucha :D Wyznając sobie znaną zasadę - co na ziemi, to moje, farba została przygarnięta, a że czerwona była, to strachu narobila rodzicom mnóstwo, bo nie wiedzieli co się stało - siedzi dzieciak na krwisto umazany - teraz ta historia jest śmieszna, ale te 30 lat temu, hmm ;) A tak bardziej z serii kredek, pędzli, to już pierwsze lata przedszkolne i szkolne; mama od początku uczyła nas co i jak, pokazała, jaka to kreatywna i świetna zabawa. Pierwsze dyplomy mam jako siedmiolatka z konkursów plastycznych, a później się już toczyło tym torem, aż do dnia dzisiejszego, ale z tym, że pędzle i sztalugę zamieniałam na różne inne techniki, szukając tej, w której czuję się najlepiej :)

Dlaczego? Bo to kocham <3 Tworzenie mnie uspokaja, przenosi w inny świat, gdzie mogę się odprężyć, zrelaksować, wyciszyć. Jest to dla mnie taka ostoja spokoju, ciszy, miejsce, w które uwielbiam wracać, bo nigdy nie jest tam tak samo, codziennie czeka mnie coś innego, nie wpadam w rutynę :)

Moja ulubiona technika, hmm... Ciężko wybrać tą jedną, jedyną. Na chwilę obecną jest to wiklina papierowa, ciągle uczę się wyplatania, nie stoję w miejscu, bo to nie o to tutaj chodzi, trzeba się ciągle rozwijać :) Uwielbiam łączyć różne techniki ze sobą, tworząc coś innego, nowego, a jeszcze bardziej widzieć, że ktoś to docenia i podoba się mu to, co robię :)

Ostatnim największym sukcesem, z ktorego jestem mega dumna, to uzyskanie dotacji na działalność gospodarczą z Urzędu Pracy. Niebawem zaczynam szkolenie i nową drogę z robótkami. Było bardzo pod górkę, mimo wielu sprzeciwów, że porywam się z takim "czymś" na głębokie wody, złożylam wniosek, został zaakceptowany i zakwalifikowany do dalszego etapu, co dodało mi więcej wiary w siebie i to, że ma to sens :) Porażki - może zakup aerografu? kupiłam, zachwycona nowym sprzętem i bez jakiejkolwiek wiedzy jak go używać, uruchomiłam, zrobiłam kilka prostych obrazków i wylądowałam na pogotowiu z zatruciem. Na razie czeka na swoją kolej, bo jeszcze nie pożegnaliśmy się definitywnie, a wierzę, że nasza przyjaźń rozkwitnie ;)





Powoli zaczynają się spełniać :) Marzeniem od wielu lat bylo założenie własnej działalności, pomysł dojrzewał, ksztaltował się, ale ciągle brakowało mi odwagi do tego, aby spróbować. W tym roku straciłam pracę, w tym samym czasie robótki zostały docenione przez kilka osób, wsparcie kolejnych dodało mi sil i wiary w swój pomysł, za co im bardzo dziękuję, bo właśnie jakby nie oni - do dziś stałabym w tym jednym punkcie ze strachem w oczach i mając marzenia na wyciągnięcie ręki. Był to dobry moment :) Plany na przyszłość - to stworzenie prężnie działającej pracowni, z białymi mebelkami, tętniącej życiem, zarażającej pasją innych :) Nie planuję nigdy za dużo do przodu, bo życie zazwyczaj weryfikuje nam te plany i zmienia ścieżki, jakimi podążamy.





Ojjj... wesołą zwariowaną czterdziestolatką :P Cieszącą się życiem, nie martwiącą się tym, na co wpływu nie mam, pozytywnie nastawioną do świata i oczywiście szczęśliwą mamą dwójki już wyrośniętych urwisów ;)

Jak pisałam wcześniej, jestem dumna z tego, że mimo wielu przeszkód udało się wkroczyć na właściwy tor, który pomaga mi spełniać marzenia i realizować to, co wiele lat siedziało gdzieś głęboko schowane, wystraszone, zastraszone... Jestem dumną rękodzielniczką, tak - wierzę, że "takie pierdoły" potrafią wybić się z szarej codzienności i wierzę w to najmocniej jak się da :) Jestem dumna z tego, że nie udało się innym ludziom zdeptać we mnie marzeń i jestem dumna, że te marzenia spełniam. Wierzcie w siebie, w to, że potraficie, macie wszystko na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko zrobić krok naprzód, zmieńcie nastawienie z: "nie uda się", "nie potrafię", na: "tak! potrafię!", "mogę, uda się, wierzę w siebie".

Dziękuję za uwagę, bardzo bardzoooo Was przepraszam, za poślizg <3

Moją literką, ostatnią już - jest: E
życzę Wam powodzenia w zabawie i spełnienia marzeń <3 





poniedziałek, 12 października 2015

Twórcze Inspiracje nr 5/2015

Witajcie :D
Miałam napisać to dawnoooo temu, ale wiecznie coś wyskakiwało z datą "na wczoraj". Mam nadzieję, że się nie gniewacie ;)
A więc kolejny nr Twórczych Inspiracji :D Jeśli tworzycie z koralików lub chcecie zacząć - to gorąco Wam polecam - rewelacyjne, dokładne tutoriale, pomogą w początkach beadingu :)
Powertex - zadziwia mnie ta technika, coraz więcej widzę aniołów wykonanych właśnie takim sposobem, a w czasopiśmie - nowość (jeszcze nie spotkałam się z takim czymś) - świetny organizer na biurko z jeansów, jeśli macie po dzieciach spodnie - koniecznie musicie zajrzeć i zobaczyć jakie cudo można z nich jeszcze wyczarować.
Baśniowe krasnale - rewelacyjny pomysł na dekoracje jesienne, dzieci świetnie sobie poradzą z krasnoludkami i przy okazji kreatywnie spędzą czas :)
Wire wrapping i technika pergaminowa - te dwie na pewno wypróbuję w wolnej chwili, a dzięki instrukcjom będzie dużo łatwiej :)
Każdej strony Wam nie opiszę, ale jest sporo szydełka (gratka dla zapalonych szydełkomaniaczek ;) ), przepiękny haft blackwork, słodkie sówki (dzień nauczyciela, pamiętacie, no nie?), plecaczki np na jesienne wycieczki do lasu idealne na skarby i wiele wiele innych fajnych rzeczy :D
(fotka zapożyczona z sieci)
A więc - pędzimy po lekturę kto jeszcze nie ma i do dzieła!

wtorek, 6 października 2015

AKCJA MOTYWACJA

Witajcie Kochani!

Zaległości rodzą kolejne zaległości i tak lista zadań do zrobienia rośnie z godziny na godzinę :/ Ubiegłe dwa tygodnie spędziłam na liczeniu, analizowaniu, kreśleniu, pisaniu, przekreślaniu, wyrzucaniu notatek i zaczynaniu pisać je na nowo, obmyślaniu, gęsiej skórce na widok tych strrrrasznych tabelek i cyferek i w ogóle lataniu po sklepach, galeriach i urzędach. Efekt? W poniedziałek złożyłam wniosek o dotację :D Trzymajcie kciuki bardzo Was proszę, jest miesiąc na decyzję ;) Dobrze, a teraz o tym, o czym pisać miałam.

A mianowicie pewna milutka osóbka - Anetka z bloga -> Pracownia Miśkowiec postanowiła rozruszać nasz blogowy świat i zorganizowała świetną akcję - Akcja Motywacja, o której poczytacie o tutaj właśnie -> Akcja Motywacja



poniedziałek, 28 września 2015

Gminno-powiatowe dożynki w Ruołtowicach 2015

Witajcie :)

 Jakiś czas temu obiecałam Wam pokazać jak prezentowała się dekoracja kościoła na gminno-powiatowe dożynki :) Ciekawi jesteśmy? Rewelacyjna grupa, z którą się świetnie pracowało, mam nadzieję, że to nasz nie ostatni taki wyskok dekoracyjny ;) A więc - zaczynamy :)
Kościół pw Św. Marcina w Ćwiklicach

wtorek, 15 września 2015

kolorowe kosze i koszyki i przygody

Witajcie :D
Ogarniam multum zaległości po maratonie robótkowym ;) Pech chciał, że padł mi pierwsze pistolet do kleju :/ wybijanie korków zaskutkowało nowym pistoletem, który wg zapewnień miał być o niebo lepszy. Hm. Miał być. Ale nie jest. Kupiłam Yato z regulacją temperatury, mocniejszy niż mój poprzedni, ale powiem Wam, że grzeje się o wiele dłużej, wydziela zapach jakby w środku się palił i jeszcze żeby mieć kropkę kleju to trzeba się z nim siłować :/

sobota, 29 sierpnia 2015

Kosze i koszyki

Witajcie Kochani :)
Ostatnio słyszalam piękny tekst:
"Bóg zsyła nam zadania
na miarę naszych możliwości, 
nawet jeśli w siebie nie wierzymy". 
Warto zapamiętać i powtarzać wtedy, kiedy mamy słabszy dzień :) Chwaliłam się już nowymi koszami? Prawie wszystkie znalazły już nowe domy, co mnie niesamowicie cieszy :) Metodą małych kroków, powoli zbliżam się do wyznaczonego celu <3

wtorek, 25 sierpnia 2015

CANDY

Witajcie :D
Dziś wtorkowo z cukierkami ;) Na osłodę tej pogody chyba, która wisi od rana nam nami ;) Byliście już na blogu Project Prezent? Nie? To zajrzyjcie koniecznie! Same cudeńka, a do tego jest jeszcze candy, niezwykle trudne pytanie - trzeba wskazać TYLKO 3 stempelki, według Was najładniejsze ;) Wszystkie są piękne, ciężko wybrać. A więc aby nie przedłużać klikamy w link CANDY w Project Prezent 
i bierzemy udział w zabawie :D
miłego, kreatywnego dnia Wam życzę <3 k.

czwartek, 20 sierpnia 2015

Biało-różowy dla księżniczki

Witajcie Kochani :)

Na szybciutko dziś znowu, bo czeka mnie bardzo kolorowy dzień :D Rureczki nakręcone to trzeba teraz nadać im nieco koloru ;)
Wczoraj dotarła paczucha już na miejsce, więc niebawem ujawnię Wam co w niej było, ale dziś mam jeszcze zaległy koszyk wykonany dla malutkiej księżniczki <3


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

ślubuję Ci... nadal w serduszkach

Witajcie Kochani!
Maraton przygotowań do sobotniego Święta Karpia w Kaniowie - czas start! Powstają kosze, koszyczki, tace, koronki itd itp :D
A dziś znowu w poduchach <3 Hurtowo już, wybaczycie? Nie nadążam już ze wstawianiem wszystkiego jednocześnie na bloga, fb, instagram i kilka innych stron :/ Liczę, że jak tylko będzie nieco luźniej (czyt. skończą się wakacje ;) ) - nadrobię zaległości :D

środa, 5 sierpnia 2015

Przeganiamy koszmary

Witajcie :D
Dziś bardzo szybciutko, bo jeszcze kilka koszy czeka w kolejce na wyplatanie, a 22 sierpnia będziemy mogli się spotkać na Święcie Karpia :D Więc przygotowania czas zacząć. Mam dla Was łapacze snów, mały i większy ;)

sobota, 1 sierpnia 2015

koszyk z wymienną dekoracją

Witajcie Kochani :)
Słoneczna sobota :D kruche ciastko z jeżynami i delikatną pianką w piekarniku :D Wczoraj skończyłam prawie kolejne poduchy na obrączki, ale jeszcze nie pokażę :P Dziś koszyk w kolorze ecru dla mniej zdecydowanych ;)